eMarketer na temat advergame oraz graczy

Na eMarketer.com pojawiało się ostatnio kilka ciekawych tematów związanych z rynkiem gier, reklamą w grach jak i na temat samych graczy z punktu widzenia marketera.

Amerykanie zrezygnują z jedzenia na mieście, a z grania nie!
za: http://www.emarketer.com/Article.aspx?id=1006793
Według Pew Internet & American Life Project już ponad połowa dorosłych obywateli USA gra w gry komputerowe, a około jedna piąta gra codziennie lub prawie codziennie.

Wiek często determinuje gracza, w grupie najmłodszej od 18 do 29 roku życia gracze stanowią ponad 81%, gdy w grupie najstarszej jest to 23%. Według badań mężczyźni częściej grają, wśród nich jest to 55%, gdy dla porównania 50% kobiet oddaje się tej rozrywce.

Jednakże zaskakujące jest rozłożenie procentowe graczy w zależności od dochodów przypadających na gospodarstwo domowe, w tej grupie gracze najczęściej grający osiągają dochód roczny na poziomie 50 – 74,9 tyś USD, a najmniej grającą grupą są gracze o najniższych dochodach. Pomimo, że osoby o różnych zarobkach różnie oddają się graniu, to różnice pomiędzy grupami nie są znaczące.

Co ciekawe, gracze o najwyższym wykształceniu grają najczęściej, aż 57% absolwentów szkół wyższych gra, gdy w grupie posiadającej wykształcenie mniej niż szkoły średniej gracze stanowią zaledwie 40%.

Firmy inwestujące w reklamę w grach nie muszą się jednak obawiać recesji a co za tym idzie mniejszego odbioru reklam w grach. Wydatki na gry chce ograniczyć bowiem najmniejsza ilość osób w porównaniu z innymi wydatkami w budżecie domowym. Amerykanie szybciej zmniejszą wydatki na jedzenie po za domem, rozrywkę, urodę, muzykę, filmy czy zabawki niż na granie.

Badacze szacują, że najbardziej popularne będzie w 2009 roku jedzenie kolacji w domu przy grach komputerowych, przynajmniej w USA.

Dostań się do graczy, a dotrzesz także do ich znajomych!
za: http://www.emarketer.com/Article.aspx?id=1006654
Gracze wywierają większy wpływ na otaczających ich znajomych niż osoby nie grające w gry komputerowe.

Mocny rozwój branży gier komputerowych daje marketerom nowe możliwości dotarcia do graczy i ich otoczenia. Badania tego rynku pozwalają zauważyć rosnącą ilość graczy ale także ich jakość jako odbiorcy reklamy ale także nośnika informacji o marce.

Badania przeprowadzone ostatnio przez IGN Entertainment oraz Ipsos MediaCT, na graczach konsolowych, urządzeniach przenośnych oraz komputerach PC i Mac pokazują jak bardzo gracze wywierają wpływ na swoje najbliższe otoczenie. Gracze dodatkowo czerpią wiedzę nie tylko z gier ale także ze swojego naturalnego otoczenia mediowego.

Na pytanie, czy ich znajomi i rodzina bazują na ich wiedzy odnośnie nowych technologii –
39% graczy odpowiada twierdząco, w porównaniu z 21% osób niegrających. Także odnośnie pytania dotyczącego wiadomości o filmach, rozrywce czy telewizji, 37% graczy potwierdza, że ich stanowisko jest znaczące dla otaczających go znajomych i rodziny, gdy w wypadku osób niegrających tylko 22% osób twierdzi w podobny sposób.

Dzieląc graczy na różne grupy, można stwierdzić, że gracze z najbardziej stereotypowej grupy – mężczyźni, single, znający się na nowinkach technicznych – są najbardziej wpływową grupą. 46% osób z tej grupy twierdzi, że znajomi i rodzina zwracają się do nich o opinię na tematy związane z rozrywką, a do trochę ponad połowy znajomi zwracają się odnośnie najnowszych technologii.
Gracze, mający najmniejszy wpływ na innych, to osoby z kategorii „online puzzlers”, grający w układanki oraz gry on-line z kategorii casual, graczami takimi są głównie kobiety.

Dla marketerów poszukujących dotarcia do osób, które aktywnie korzystają z Internetu badania graczy ukazują, iż gracze są bardziej aktywni, niż pasywne osoby nie grające. Gracze korzystają także z większą częstotliwością z innych usług, takich jak komunikatory oglądanie filmów i słuchanie muzyki on-line, prowadzenie własnego bloga czy dzielenie się filmami i zdjęciami.

Oczywiście sami gracze są także atrakcyjną grupą dla działów marketingu wielu firm. Estymacje odnośnie tego rynku wskazują, iż wydatki na reklamę w grach osiągną w 2012 650 mln USD, ponad dwukrotność wydatków z 2007 roku (295 mln USD).