Przystępna doskonałość w świecie gamingu
Rynek słuchawek gamingowych od lat dzieli się na dwa obozy. Z jednej strony konstrukcje budżetowe, które kuszą ceną, ale szybko rozczarowują dźwiękiem, komfortem lub łącznością. Z drugiej, modele z wyższej półki, oferujące świetne brzmienie i niskie opóźnienia, ale okupione wysoką ceną. Logitech G325 LIGHTSPEED próbuje ten podział zburzyć.
Nowy bezprzewodowy headset od Logitech G to propozycja dla graczy, którzy chcą komfortu, stabilnej łączności i dobrego dźwięku, ale niekoniecznie zamierzają wydawać czterocyfrowe kwoty na sprzęt audio. W sugerowanej cenie 349 zł producent obiecuje technologię LIGHTSPEED, dźwięk 24-bitowy, ponad dobę pracy na baterii i konstrukcję, którą bez problemu można zabrać poza biurko.
Logitech G325, dla kogo są te słuchawki?
G325 powstały z myślą o graczach, którzy:
- grają na więcej niż jednej platformie: PC, konsola, smartfon,
- cenią bezprzewodową swobodę, ale nie akceptują opóźnień,
- spędzają w słuchawkach wiele godzin, nie tylko grając, ale też pracując, oglądając filmy czy słuchając muzyki,
- chcą sprzętu uniwersalnego, który nie krzyczy „gaming” agresywnym designem.
To model wyraźnie skierowany do osób, które traktują słuchawki jako codzienne narzędzie, a nie wyłącznie akcesorium do wieczornych sesji przy komputerze.

Komfort i design – lekkość, która ma znaczenie
Logitech G325 ważą 212 gramów, co w praktyce oznacza, że po kilku minutach można zapomnieć, że ma się je na głowie. Lekka konstrukcja, miękkie nauszniki z pianki memory foam i dobrze wyważony pałąk sprawiają, że słuchawki nadają się do naprawdę długich sesji.
Design jest minimalistyczny i nowoczesny. Producent oferuje trzy warianty kolorystyczne:
- czarny z subtelnymi akcentami,
- biały z delikatnym, świeżym wykończeniem,
- liliowy, najbardziej charakterystyczny, ale wciąż stonowany.
To estetyka, która pasuje zarówno do biurka gracza, jak i do codziennego użytkowania, bez wstydu można wyjść z nimi z domu czy założyć je do pracy zdalnej.

Sterowanie bez frustracji
Wszystkie najważniejsze elementy sterowania umieszczono bezpośrednio na muszlach:
- regulacja głośności,
- wyciszenie mikrofonu,
- włącznik,
- obsługa Bluetooth.
Nie ma tu zbędnych przycisków ani konieczności sięgania do aplikacji przy każdej drobnej zmianie. To detal, który doceni każdy, kto po prostu chce grać, a nie konfigurować.
LIGHTSPEED: bezprzewodowe granie bez opóźnień
Sercem Logitech G325 jest technologia LIGHTSPEED Wireless, to rozwiązanie znane z droższych modeli Logitech G. Zapewnia ona stabilne, niskolatencyjne połączenie, które sprawdza się nawet w dynamicznych grach FPS.
Słuchawki łączą się z PC i konsolami za pomocą odbiornika USB-A, oferując dźwięk 24-bit/48 kHz. Zasięg sięga nawet 30 metrów, co pozwala swobodnie odejść od biurka bez utraty sygnału.
Dodatkowo G325 obsługują Bluetooth 5.3, dzięki czemu jednym kliknięciem można przełączyć się na smartfon, tablet czy laptop. To rozwiązanie idealne dla osób, które chcą:
- odebrać telefon w trakcie gry,
- posłuchać muzyki,
- korzystać ze słuchawek w podróży.

Dźwięk 24-bitowy: więcej szczegółów tam, gdzie to ma znaczenie
Logitech G325 oferują 24-bitowy dźwięk, który przekłada się na lepszą dynamikę i większą ilość detali. W praktyce oznacza to:
- wyraźniejsze kroki przeciwników w grach sieciowych,
- czytelniejsze dialogi,
- bardziej przestrzenne ścieżki dźwiękowe w grach fabularnych.
W tytułach takich jak Fortnite, Baldur’s Gate 3 czy Monster Hunter Wilds słuchawki potrafią zbudować przekonującą scenę dźwiękową, która nie odstaje od droższych konstrukcji.
Mikrofon beamforming i czysta komunikacja
Zintegrowany mikrofon typu beamforming zbiera głos w sposób naturalny i selektywny. W połączeniu z opcjonalną redukcją szumów wspieraną przez AI (dostępną w Logitech G HUB) pozwala skutecznie ograniczyć:
- dźwięki klawiatury,
- szum wentylatora,
- hałas otoczenia.
Efekt? Rozmowy głosowe są wyraźne zarówno podczas gry zespołowej, jak i wideokonferencji czy rozmów telefonicznych.
Oprogramowanie Logitech G HUB, czyli więcej kontroli
Logitech G325 współpracują z:
- Logitech G HUB na PC,
- aplikacją mobilną.
- więcej informacji na www.logitechG.com/ghub
Użytkownik zyskuje dostęp m.in. do:
- 10-pasmowego korektora dźwięku,
- gotowych presetów pod konkretne gry,
- ustawień mikrofonu,
- limitu ładowania baterii do 80% (wydłużenie jej żywotności).
To rozsądny kompromis między prostotą obsługi a możliwością personalizacji.

Bateria na cały dzień (i dłużej)
Jednym z największych atutów G325 jest ponad 24 godziny pracy na jednym ładowaniu w trybie LIGHTSPEED. To wynik, który pozwala:
- grać przez kilka dni bez sięgania po kabel,
- korzystać ze słuchawek w pracy i po godzinach,
- zabrać je w podróż bez stresu o baterię.
Ładowanie odbywa się przez USB-C, co dziś jest już standardem, ale wciąż wartym docenienia.
Ekologia i trwałość
Logitech podkreśla również aspekt środowiskowy. G325 wykonano częściowo z tworzyw pochodzących z recyklingu (do 46%), a opakowanie jest wolne od plastiku. Konstrukcja została zoptymalizowana pod kątem mniejszego zużycia materiałów bez utraty trwałości.
Czy Logitech G325 LIGHTSPEED mają sens?
W segmencie słuchawek gamingowych do 400 zł Logitech G325 LIGHTSPEED wyróżniają się dojrzałym podejściem do funkcjonalności. To nie jest sprzęt, który próbuje imponować specyfikacją na papierze. Zamiast tego oferuje zestaw cech, które realnie poprawiają codzienne użytkowanie:
- stabilną, bezprzewodową łączność,
- bardzo dobry komfort,
- solidny dźwięk,
- uniwersalność między platformami.
Dla wielu graczy to może być dokładnie ten moment, w którym „budżetowe” przestaje oznaczać „kompromisowe”.


