strona główna pisz pisz syndykuj feed Jacek Jankowski na Facebook Jacek Jankowski na LinkedIn Jacek Jankowski na YouTube Jacek Jankowski na Twitter
info

Wpisy z Bez kategorii

Pomagać jest prosto – wystarczy chcieć

Krótka historia o tym jak kilka wpisów na Facebook może doprowadzić do naprawdę fajnej akcji dla potrzebujących pomocy dzieciaków. Na wstępie chcę podziękować Varta i Energizer Polska a za co – przeczytajcie, postaram się streścić.

Jeśli chcecie pomagać to sposób się znajdzie. U mnie ze spontanicznej akcji i podwiezienia małego zamówienia dla dzieciaków w Centrum Zdrowia Dziecka, po podzieleniu się swoimi uczuciami pojawiła się dyskusja:

Idąc za ciosem zaproponowałem wsparcie dla CZD – „Baterie zamiast kwiatka:, prośba skierowana bardziej do rodziców niż do poważnych marek:

Ale na odpowiedź nie trzebaa było czekać długo, kilka dni po prośbie do drzwi zapukał kurier z paczką od VARTA Consumer Polska:

Ale podsumowanie, w dniu zakończenia roku zrobił Energizer Polska przesyłając 3 wielkie pudła pełne baterii dla dzieciaków oraz specjalnych laterek do książek dla rodziców – łącznie z podziękowaniem za zaangażowanie.


Energii teraz starczy dzieciakom na zabawę a mi na kolejne takie akcje. Jesteście wielcy!

 

IMG_2862
IMG_2866
IMG_2867
IMG_2776

Gry social żyją i mają się dobrze

Na początek kilka słów o tym, czym jest gra social (czy gra społecznościowa)?

Jeśli pamiętacie narodziny Facebook’a czy okres największej popularności Naszej Klasy to przypominacie sobie, rozgrywane w przeglądarce gry, do których można było zapraszać znajomych. Po co? Po to, żeby wysłali nam marchewki do zasadzenia na naszej farmie, lub aby zwerbować ich do walki we własnej mafii. Wtedy typowa gra social opierała się na kilku podstawowych założeniach:

  • była prosta i dostępna dla przeciętnego użytkownika (jak Farmville Zyngi, nazywane swojego czasu grą dla „gospodyń domowych”)
  • wykorzystywała bardzo proste relacje ze znajomymi (już samo posiadanie ich na liście pozwala nam uzyskiwać profity w postaci prezentów czy wsparcia w działaniu)
  • opierała się o lekką tematykę (mówimy o tym „casual games”)
  • była zawsze powiązana z mechanizmami portalu społecznościowego (wyznacznikiem były portrety znajomych u dołu ekranu pochodzące z Facebook’a czy NK.pl)

Z biegiem czasu (narodziny gier social to pierwsza dekada naszego wieku) gry social zaczęły się intensywnie zmieniać. Typowe Facebook’owe farmy straciły na popularności. W samym 2013 roku główny gracz na rynku, amerykańska Zynga, straciła prawie połowę aktywnych użytkowników (spadek z 72 milionów w roku 2012 do 39 milionów w roku 2013). Duży wpływ na to miało kilka faktów:

  • zmiana preferencji graczy „casual” (znudzeni prostymi rozrywkami gracze zaczęli szukać „czegoś więcej” – lepszej fabuły, bardziej rozbudowanej mechaniki, bardziej złożonych relacji)
  • rosnąca popularność urządzeń mobilnych (dla kilku minut gry łatwiej jest wyciągnąć telefon czy tablet)
  • rosnąca „casualowość” gier hardkorowych (niektóre tytułu postrzegane jako „projekty dla prawdziwych graczy” stają się coraz bardziej lekkie i dostosowane do rynku sporadycznych użytkowników)

Dzisiaj gry social to dalej gry na kilka minut rozgrywki ze znajomymi, ale… także rozwiązania dużo bardziej zaawansowane jeśli chodzi o mechanikę. Jako przykład weźmy grę Galaxy of Freaks polskiej produkcji. Od strony tematyki gra ma lekką i prostą fabułę (w zasadzie zaznaczoną tylko projektem postaci)

 

grafika 1

Od strony mechaniki mamy do czynienia z grą, w której liczy się nie tylko posiadanie znajomych. Głównym elementem rozgrywki jest tryb multiplayer (gry wieloosobowej), pozwalający wyzywać innych na pojedynki. To, że są one proste i bazują na fizyce (jak Angry Birds firmy Rovio) nie ma znaczenia. Chodzi nam przecież o zabawę na tych kilka minut, kiedy stoimy w kolejce w banku, lub jedziemy tramwajem.

I tutaj pojawia się kolejny element układanki, pokazujący w jaki sposób zmienia się rynek gier social. W GoF można grać na telefonie, tablecie, komputerze (zarówno poprzez Facebook, NK.pl, jak i bezpośrednio w przeglądarce WWW).

grafika 2

Takie podejście pokazuje w znakomity sposób zmiany na rynku. Dzisiejsza gra social, bazuje na nieco innych zasadach. Kluczem jest specyfika rozgrywki, która musi być:

  • krótka (bądź opierać się o krótkie sesje, tak aby można było grać w tramwaju)
  • wieloosobowa (relacje powinny wykraczać poza zapraszanie znajomych i przesyłanie prezentów)
  • prosta (ale nie tak prosta jak w przypadku gier social „poprzedniej generacji”)

W grę możesz zagrać na www.gofgame.pl

logo EU

 

Tymbark na wakacje?

Kapsel mnie dopadł, w czasie kilku dni urlopu trafiła do mnie tajemnicza paczka (dziękuję sąsiadom, że odebrali) – trochę cieknąca. To co ciekło, nie było wynikiem ulewy, w czasie której kurier dostarczał paczkę, rozwiązaniem okazała się zawartość – kilka butelek Tymbarku, w tym także mój ulubiony jabłkowo-miętowy, a dokładniej jedna z nich, która niestety pomimo prawie perfekcyjnego pakowania była pęknięta.
Obok butelek znajdowała się koszulka oraz liścik od Kapsla. Gratuluję sposobu zapakowania i koszulki, i listu, które pomimo zalania w paczce były suchutkie :)

Nie umiem robić sobie selfie, więc aby pokazać wam jaką koszulka uraczył mnie Kapsel skorzystam ze zdjęcia Edwina.

10313311_871371546226345_1708761720930161876_n

Ok, ale o czym pisał Kapsel? O konkursie na bazie aplikacji GramoFon, która jest dostępna na iOS i Android. W konkursie zasady są proste, ściągasz aplikację, nagrywasz film, wysyłasz i możesz wygrać do 25 000 zł + na podatki.
Obok konkursu filmowego na stronie tymbarkody.pl można odbierać nagrody za wpisywanie kodów w akcji „Nagrody za Tymbarkody”.

Nie byłbym sobą, gdybym trochę nie ponarzekał.

Na samą promocję konsumencką nie ma co narzekać, zasady są proste kup-wpisz kod-odbierz nagrodę. Z takich promocji mam u siebie w domu kilka różnych nagród, jednakże zakupy bazowały na przyzwyczajeniach zakupowych (np. soki dla dzieci), nigdy nie kupowałem dodatkowych rzeczy tylko po kody.

Konkurs filmowy, tutaj troszkę mogę ponarzekać :)
Konkurs wg regulaminu  kończy się dnia 31 lipca 2014 r., czemu o czemu?  Przecież są wakacje, na 100% część osób w lipcu nie będzie przy komputerze, a namawianie znajomych ze szkoły jest mocno ograniczone. Namawianie zarówno na nagrywanie jak i głosowanie. Wystarczyło by dać czas do np. 14 września. Więc konkurs na wakacje, ale nie całe.
Mało prac, już końcówka konkursu a jest mniej niż 40 zgłoszeń. Więc do roboty – bo możecie wygrać :)

Pomimo lekkich uwag, polecam sam konkurs i czekam na case study z akcji.

Jeden z filmów biorących udział w konkursie:

strona konkursu https://www.tymbarkody.pl/

PS. Kapsel, dzięki za pamieć :)

Nigdy się nie poddawaj! Rovio przed Angry Birds się nie poddało

Bardzo często trafiają do mnie różne osoby, chcące wyprodukować grę i zarobić na niej miliony. Często jako przykład gry, która odniosła sukces, a który chcą powtórzyć podają Angry Birds i producenta Rovio. Za każdym razem muszę tłumaczyć, tym którzy zaczynają przygodę z produkcją gier, że nie jest łatwo za pierwszym razem trafić w hit. Tym, którzy na koncie mają już wiele gier, staram się nieść otuchę, że jeśli wyprodukowali już 10, 15 gier i odnośni umiarkowany sukces to nie oznacza, że odnieśli porażkę.

Dziś trafiłem na idealną infografikę, pokazującą co się musiało dziać, aby Angry Birds powstały (od fundersandfounders.com).

ag

Oczywiście model nie jest stały, do niego trzeba dodać doświadczenie, naukę (w tym także na błędach), wyczucie zapotrzebowań graczy oraz po prostu szczęście :)

 

 

 

dalej »